Biblia, Nowy Testament, Stary Testament, polskie przekłady, przemyślenia.
Kategorie: Wszystkie | Przekłady Biblii | Przemyślenia | Psalmy
RSS
poniedziałek, 22 czerwca 2009

Jest taka książka, która powinna być lekturą obowiązkową każdego poważnego czytelnika Nowego Testamentu. Tymczasem jej nakład jest od dawna wyczerpany, z wielkim trudem udało mi się kiedyś ją znaleźć na Allegro.

Chodzi o pozycję: "Pierwsi świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich". Zawiera ona pisma, które zostały napisane niemalże zaraz po powstaniu Nowego Testamentu. Przy czym - to nie są (ostatnio modne) apokryfy - a autentyczne pisma pierwszych chrześcijan, z końca I wieku i z początku drugiego. Niektóre z nich trafiały kiedyś na pogranicze kanonu Nowego Testamentu, ostatecznie choć nie zostały uznane, cieszyły się przez długie lata szacunkiem. Czasami popadały w końcu w zapomnienie i znane są tylko z przekładów i cytowań.

Najstarsze są: urocze i bardzo piękne "Didache" - które w prostych słowach opisuje wczesną liturgię chrześcijańską i adaptuje na potrzeby chrześcijańśtwa klasyczny motyw "dwóch dróg" (o których była mowa w Psalmie 1). Równie starożytny jest list biskupa rzymskiego, Klemensa do Koryntian z lat 80-90. I. wieku (a więc starszy od Apokalipsy czy Listu Judy!) - przypominający jako żywo pisma Pawłowe, ale pisany już w wyraźnie innej rzeczywistości. Klemens wspomina między innymi o Pawle, dodając parę szczegółów do jego biografii po Dziejach Apostolskich.

Są też: listy świętego Ignacego Antiocheńskiego, list św. Polikarpa i opis jego męczeństwa - pierwszy z długiej serii takich opisów we wczesnym chrześcijaństwie. Jest List Barnaby, długa i skomplikowana wizja pt. "Pasterz Hermasa", wreszcie znana we fragmencie z liturgii Wielkiej Soboty Homilia paschalna Melitona z Sardes.

Listy przełożyła Anna Świderkówna, a wstęp i komentarze przygotował Marek Starowieyski. Pełny spis treści na stronach Biblioteki Ewangelicznej.

Naprawdę warto poszukać. Jeśli się nie da znaleźć, część tekstów można znaleźć w Internecie - są to prawdopodobnie skany z tego wydawnictwa:

  1. Didache
  2. List Klemensa Rzymskiego (+ katecheza Benedykta XVI na ten temat)
  3. Pasterz Hermasa (tutaj tłumaczenie amatorskie z angielskiego i dość kiepskie)

Ale na tym nie koniec! To była zaledwie pierwsza część.

W drugiej części książka przedstawia źródła dzisiejszych antychrześcijańskich stereotypów. Mianowicie pisma najwcześniejszych krytyków kościoła z II wieku. Naprawdę warto zadumać się nad tym co do powiedzenia mają cesarze rzymscy, ówcześni filozofowie i satyrycy. Niezbyt to się różni od współczesnych racjonalistów.

Trzecią część początkowo ignorowałem, ale jest również bardzo ważna. Jest to słownik pojęć wczesnego chrześcijaństwa. Pokazuje on genezę tych słów, które uznajemy za typowo chrześcijańskie, jak apostoł, biskup, chrzest, Eucharystia itd. Każde słowo widzimy najpierw w znaczeniu klasycznej greki, następnie w znaczeniu jakie mu nadawał Nowy Testament, a potem ojcowie apostolscy, których pisma zawarte były w pierwszej części. To bardzo ważne dla zrozumienia przekładów NT, niektóre tłumacząc jakieś słowo dokonują już interpretacji, inne przekładają je - niezgodnie z oryginałem, ale zgodnie z naszym dzisiejszym rozumieniem. Klasyczny przykład to słowa "baptismos" i "baptisma", które początkowo oznaczały "kąpiel" czy "zanurzenie", ale po jakimś czasie zaczęto je wiązać wyłącznie z chrztem.

Szkoda wielka, że nie jest to wznawiane. W ostatnich latach ukazały się piękne wydania apokryfów w opracowaniu Marka Starowieyskiego, miejmy nadzieję że przyjdzie czas i na te - starsze i dla nas ważniejsze - pisma pierwszych świadków.

08:43, vroobelek
Link Dodaj komentarz »
eXTReMe Tracker